«

»

Kwi 17

[Fotorelacja] z udziału przedstawicieli SPLP w obchodach Dni Ateizmu 2015

„Nasi na Dniach Ateizmu w Warszawie”

W Warszawie pod koniec marca 2015 roku odbyły się kolejny raz Dni Ateizmu.

Tak, jak w poprzednich latach, celem spotkania światłych Polaków, było upamiętnienie zamordowania pierwszego polskiego ateisty Kazimierza Łyszczyńskiego na Rynku w Warszawie.

Tej straszliwej zbrodni dokonano w majestacie prawa, na mocy decyzji polskiego Sejmu, z inicjatywy Kościoła Katolickiego. To właśnie Kościół Katolicki stał się beneficjentem tej zbrodni, gdyż przejął po zamordowanym Kazimierzu Łyszczyńskim, jego pokaźny majątek.

Obchody tegorocznych Dni Ateizmu w Warszawie polegały głównie na spotkaniach i wymianie poglądów wolnomyślicieli z całego kraju oraz z zagranicy. Organizacją kilkudniowych uroczystości zajęła się Koalicja Ateistyczna. Na jej, zaproszenie przedstawiciele „Pomostu”, Małgorzata Wysocka i Dariusz Bartnicki, uczestniczyli w bankiecie poświęconym wręczeniu nagrody Ateista Roku.

W 2015 roku nagrodę tę przyznano redaktorowi Tygodnika NIE – Jerzemu Urbanowi. Kapituła Nagrody Ateista Roku doceniła w szczególności wywiad, jakiego udzielił redaktor Jerzy Urban w programie Skandaliści, wyemitowanym na początku roku w telewizji Polsat 2, a następnie zdjętym w atmosferze właśnie skandalu.

Kapituła przygotowała też nominacje do antynagrody, czyli tytuł Moher Roku 2015.

Bezsprzecznie, na ten kompromitujący tytuł zapracował, w tym roku, prof. Bogdan Chazan, ginekolog i szef Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie, który wydał oświadczenie, że odmawia przeprowadzenia aborcji, gdyż jego sumienie jest najważniejsze, czym upodlił swoją pacjentkę i zostawił bez oczekiwanej pomocy.

Lista osób, które były nominowane do nagrody Moher Roku 2015 , była dłuższa i znaleźli się na niej jeszcze:

  • prof. Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego, m.in. za przyjęcie odznaczenia od Kościoła Katolickiego, tak zwanego krzyża papieskiego za zasługi dla państwa Watykan;
  • prof. Krystyna Pawłowicz, prawniczka, posłanka na Sejm RP;
  • redaktor Tomasz Terlikowski.

Takie nagrody, jak Ateista Roku i Moher Roku, są rzadką okazją do wyrażenia społecznej oceny moralnej postępowania osób publicznych w Polsce. Okazuje się bowiem, że publiczne wyrażenie swoich poglądów, szczególnie tych, które są niezgodne z obowiązująca linią polityczną (czytaj – religijną), jest obecnie niebywałym heroizmem.

Prawie żadna, z publicznych osób, nie ma odwagi przyznać się do tego, że nie chodzi do kościoła, oczywiście jedynego słusznego, jakim jest KK. Za to, zdecydowana większość polityków i innych reprezentantów narodu, z zapałem fotografuje się i filmuje na uroczystościach kościelnych lub w towarzystwie duchownych katolickich, najlepiej biskupów. Do odbiorców takich komunikatów medialnych, płynie szkodliwa, informacja. A mianowicie taka, że to, co jest najważniejsze dla naszego Państwa , rozgrywa się w kościele katolickim.

A przecież kościół katolicki w Polsce reprezentuje zupełnie inne państwo, państwo Watykan. Co oznacza, że to interesy państwa watykańskiego są prezentowane i chronione przez przedstawicieli kościoła. Tak się dzieje w Polsce i inych państwach, gdzie swoje przedstawicielstwa ma Watykan.

A zatem rodzi się pytanie: co zatem robią polscy politycy i inne osoby publiczne w kościele ? Czy też walczą w ten sposób o interesy państwa watykańskiego?

A co wtedy z interesami państwa polskiego, co z reprezentowaniem interesów Polaków, którzy wybrali owych polityków?

Z tymi pytaniami zostawiamy naszych towarzyszy z „Pomostu” i mam nadzieję inne osoby, które odwiedzają stronę naszego Stowarzyszenia.

Małgorzata Wysocka i Dariusz Bartnicki,
Stowarzyszenie Patriotyczno-Lewicowe „Pomost”,Warszawa, kwiecień 2015r.